Słyszałem, jak sowa woła moje imię. Opowieść o Marianie Stachurskim

czy­sty warsz­tat | 2021 | wspól­nie z Elż­bie­tą Pałasz

Ob­szer­na mo­no­gra­fia twór­czo­ści Ma­ria­na Sta­chur­skie­go – gra­fi­ka, któ­ry za­pro­jek­to­wał naj­wię­cej okła­dek w hi­sto­rii pol­skiej książ­ki, a oprócz tego jest au­to­rem pla­ka­tów (po­nad dwu­stu), kart pocz­to­wych oraz ilu­stra­cji dla dzie­ci i do­ro­słych. Nie­ocze­ki­wa­nie z wie­lo­go­dzin­nych roz­mów prze­pro­wa­dzo­nych z ro­dzi­ną i ko­le­ga­mi ar­ty­sty wy­ło­nił się ob­raz dra­ma­tycz­ne­go, za­koń­czo­ne­go tra­gicz­nie losu. Stąd po­wstał po­mysł po­dzia­łu książ­ki na dwa rów­no­le­głe wąt­ki: bio­gra­ficz­ny i iko­no­gra­ficz­ny. Bio­gra­fia opie­ra się na roz­mo­wach z cór­ka­mi i dru­gą żoną Ma­ria­na Sta­chur­skie­go oraz za­przy­jaź­nio­ny­mi z nim gra­fi­ka­mi: Jó­ze­fem Wil­ko­niem, Wła­dy­sła­wem Bryk­czyń­skim i Ja­nem Bo­kie­wi­czem, dzię­ki cze­mu opo­wieść o ży­ciu prze­pla­ta się ze wspo­mnie­nia­mi do­ty­czą­cy­mi pra­cy ar­ty­sty w Czy­tel­ni­ku i warsz­ta­tu pro­jek­tan­ta. Iko­no­gra­fię wzbo­ga­ca­ją re­pro­duk­cje ory­gi­na­łów pro­jek­tów, czę­sto ze­sta­wio­nych z od­bit­ka­mi dru­kar­ski­mi, co po­zwa­la zaj­rzeć za ku­li­sy pra­cy gra­fi­ka w PRL-u oraz prze­ko­nać się, jak bar­dzo re­ali­za­cje róż­ni­ły się od oryginałów.